16

16 lutego

lut
No Comments |  Posted by ryba |  Category:inne

Wypala od środka, ściska w gardle. Całkowicie bezsilna. Tylko ona może sprawić, że złamiesz ołówek pisząc własne imię. Sprowadza ataki furii na przemian ze smutkiem tuż po przebudzeniu i pięć minut przed pójściem spać. Ten typ bezdennej tęsknoty, która  zawiązuje duszę w supełki jednocześnie hamując łzy. Gorszy będzie tylko strach. Strach przed tym, że marzenie może się spełnić.

Prawa autorskie pasą się w spokoju. Nie mam nic do powiedzenia.

Leave a Reply