Archive for Wrzesień, 2009

19

bez tytułu.

wrz
5 Comments »   Posted by ryba |  Category:inne

Zauważyłam ostatnio ciekawą zależność. Jackson po śmierci stał się jeszcze większą gwiazdą niż u szczytu swojej kariery. Nie wiem dlaczego na ludzi tak działa czyjaś śmierć. Jednego dnia był pedofilem zniszczonym przez swoje chore ambicje, dzięki którym miał w twarzy tonę silikonu a drugiego nagle wszystkie radia puszczają jego stare przeboje (Trójka tego nie zrobiła, i za to ich kocham) a tłumy fanów nagle ujawniają swoją miłość do Michaela. Wzruszające. Osobiście nie potrafię zanucić ani jednej jego piosenki.
Piszę o tym dlatego, że ostatnio wpadł mi w ręce stary egzemplarz gazety z roku 1997. W dole pierwszej strony była maleńka wzmianka o śmierci siostry Teresy z Kalkuty. I to są właśnie priorytety dzisiejszych mediów. Ciąganemu po sądach pedofilowi poświęcane są wszystkie pierwsze strony a prawdziwej Świętej ktoś miłościwie poświęca róg kartki.

Wydarzenia ostatniego tygodnia potwierdziły brak mojej silnej woli – dałam się wrobić w olimpiadę z niemieckiego. Puki co zapowiada się niewinnie, bo wszystko co obowiązuje do pierwszego etapu kiedyś już przerabiałam. Trzy olimpiady. A w planach było ile? Zero.
Brakuje mi wakacji i nocy pod namiotem u Norka (z Patką i Szymonem oczywiście), czyli łażenia o 23 do Kauflandu, grania w siatkę w świetle latarni i tego – ‘ej.. rano wszyscy będziemy rzygać..’. Ach, to jest ten klimat wakacji! ;D
Jeśli chodzi o partnerów do tańca to teoretycznie jestem w punkcie wyjścia. Znalazłam nowego, lecz niestety jest z cyklu dzieci inteligentnych i wybiera się do liceum w Krakowie. Więc zyskał miano ‘partnera tymczasowego’ puki nie znajdę sobie ofiary na stałe.

Na koniec o pewnej wyjątkowo śmierdzącej rybie. Kolejny urojony pomysł naszej szkapy – śledzik. Choć właściwie dzięki temu pozornie bezużytecznemu wynalazkowi jesteśmy policzyć procent naiwnych idiotów wśród swoich znajomych (Extra mam 999100000 eurogąbek!!!!!!!!! wierzcie w to 999100000 !!!!!EUROGĄBEK!!!UWAGA!! WKLEJCIE TĄ WIADOŚĆ DO SWOJEGO ŚLEDZIKA TO OTRZYMACIE 100000 EUROGĄBEK!!)

Jutro postaram się wrzucić zdjęcia z dzisiejszej sesji.

Piosenka na dziś.

Rybson

more...
11

Uroczo jak żadko

wrz
7 Comments »   Posted by ryba |  Category:inne, paranoje..

Miał być nowy sezon taneczny z nowym partnerem. Mijała godzina za godziną, a jego wciąż nie ma… Zwykle byłabym wkurzona, ale wtedy czułam się kompletnie zrezygnowana.  Wieczorem stały repertuar naszych wspólnych rozrywek, czyli żałosne wymówki. Tak więc jesteś kolejną osobą, która dołożyła swoje starania do pogrzebania moich marzeń, gratuluje – udało ci się. Czyli po prostu znowu szukam partnera.

Rok szkolny się zaczął, czyli wesołe miasteczko zaprasza; składanie chwastów pod pomnikiem, produktywny udział w lekcjach (‘regulamin udziału w lekcji techniki’ pisałam dopiero dziesięć razy). Walki w radiosuple i moja genialna muzyka – nauczyciele już chyba zrezygnowali z prób cenzury, skoro przeszła  i Raissa i Wściekła Mariola na której Gumiś dostawał palpitacji.
Obowiązki wice przewodniczącej, czyli poszukiwanie odpowiedniego DJ’a. Układy z żelami nie są proste – ja takiemu mówię ‘FloRida – Low’ a ten mi na to ‘FloRida – Low X-deer techno remix summer 2008′. Po zeszłorocznym ‘wiecu’ wyborczym zostałam chyba źle zrozumiana, bo brak techna wcale nie oznacza, że na parkiet będziemy wychodzić w glanach.

Mimo tegorocznego braku większych (jakichkolwiek?) ambicji nauczyciele nadal proponują mi udział w olimpiadach. Zdecydowałam się na polonistyczną i religijną – tak tak to jest kolejny argument przemawiający za tym, że nie umiem odpuszczać. Idąc na pierwsze kółko z Pancernym doznałam szoku; siadam sobie w sali, czekam na resztę, i kto wchodzi? Tomek Gałosz!

Wszystko co się ostatnio dzieje przypomina kiepski żart.

Postanowiłam pisać więcej o książkach, które czytam.
Chciałam sama sprawdzić, co tylu ludzi pociąga w książkach Coehla. Czy to, że ładnie wygląda na opisach na gadu? Właśnie kończę czytać ‘Alchemika’ i przyznaje, że coś w tym jest.. Tego nie można przeczytać jednym tchem jak dobrej przygodówki. To książka, którą trzeba przetrawić. ‘Alchemik’ każe pozostawić to, co wypada, realizować marzenia i podążać szlakiem ‘Własnej Legendy’.
A że nie ma to odbicia w moim życiu, to nie powiem nic wiecej.

more...