Archive for Wrzesień, 2008

27

Konceeeert |pOOgOOO!:D

wrz
2 Comments »   Posted by ryba |  Category:Uncategorized

Pisanie na klawiaturze jest baardzo komfortową czynnością, bo nie trzeba trzymać głowy w pionie.
xD
Koncert był cuuudooownyyyyy!!! No po prostu nie mam słów, zeby to opisać. Wkurzyło mnie to, że na wakacjach nie było koncertu żadnego.

Więc dziś skorzystałam z okazji i wypogowałam sięęęęę wreeeszcie!! Na początku rzucili hip hopem. No comment. Ale pootem weszli.. a bo ja wiem kto wszedł?:P Ważne, że wszedł punk rock! :D Drętwota na sali totoalna. Tylko jeden zapaleniec skakał. Ale przy trzeciej piosence stwierdziałm, ze walić publike podpierających ściany, koniec stania pod sceną. No i dołączyłam do niewielkiej (pukico) grupkixD Ale z pisoenki na pisenke było coraz lepiej. Mało tlenu było na salixD Ten zespól (no ten co nazyw nie pamiętam) grał kolejna piosenke a tu z tłumu ktos się drze: AAAAAA! WIĘCEJ SATANAAAAAAA! Wokalista troche sie posmiał i powiedzał cos tego typu ‘nie ma sprawy czy coś” i pojechali świetnym kawałkiem. Po tym krzyku człowieka głodnego satana można powiedziec, ze impreza się rozkręciła. Zespół zarzucił „satanem” i rzeczywiście rozpętało się małe piekło:P Zakotłowało się ktoś tam poszedł do góry (czyli podnieśli go i wrzucili na scene)  no i wracając do tego, co chciałam powedziec no.. nie wiem już co chciałam powiedzieć. Śzumi mi w uszach. AaAa no wreszcie doczekaliśmy się Czułego Punk(t)u! Okrześ dał czadu i rozruszał ludność na dobre. Przy „Stokrotce” zostałam skuteczenie wypluta przez grupkę pogowców, i rzucona pod scene. I ryp! leże. Skacze ludzkość wstać nie moge i tlyko myśle „zdepczą mnie, nie zdepczą, zdepczą, nie zdepcza” ale na szczęscie udało mi się wstać przed refrenem. BO to był by mój koniec:D Nie chce mi sie wszyskiego tu pisac, bo nikt by tego potem nie chciałczytać, więc sporządzę plan wydarzeń w nieokreslonej kolejności:

- gazeta! Skacz,skacz no! xD

- Gośka zeżarał mnie wzrokiem:P ale nie mam jej tego za złe:P Benek podobnie :P

- Krew się polała. Bywa. Dziewczynie ktoś przywalił w szczękę, gdzie akurat miała kolczyk, kolczyk się oderwał i cały parkiet z krwi. Oczywiście teraz stwierdzicie, ze mi sie przeiwdoziało. Ale mi się nie przewidziało tlyko wszytsko zostało w jednej chwili rozmazane glanami.

- Nie chce juz mieć kolczykaxD Już nie:P

-Dzika ludzokość pędzącą i taranująca się nawzajem na reggae przestawała kopać rzucać i wpadać na siebie, tlyko każdy sie bujał, elegancko, jak tlyko nastepowało zderzenie to od razu uśmiech, przepraszamxD i wogóle klasa:P

- Zostałam przemielona zgnieciona i poobijana. Chociarz bolesniejszych obrażen sie odnisłam.

-Glany odbite na czarnym materiale wyglądają.. hm..

-Mój kocert skończyłsie wkroczeniem mamy, która zbulwersowała się tym ,zę nie dałam nzkau życia przez te kilka godzin. No i obecnie jest mi z tego powodu wstyd i żałuje, ze nie wysałałąm jej smsa, ze jeszcze żyje. na prawde. Na następnym kocercie będe jej puszczać szczała co godzine. Obiecuję.

-Studnia mozę ty nie jesteś taki do konca zły:D

-Aga i Ola!! Taaaak! Totalne odpałyxD

-Norek. No Norek jak to Norek. Zul:D

-gabi:)

Chyba pójde spać

- na nastepny konecrt bierzemy sie z dziewcyzanmi razem! Taaaak!:D Strachy już nie daleko^^

- martyno, odczuwam, pozytywne fluidy wysyłane przez twojego chłopaka:P Stwierdzam, ze iż jest przyjazny dla środowiska, juz go lubie:D

włosów rozczesać nie moge nooooo

Ryba

more...
26

Moje nogi..

wrz
2 Comments »   Posted by ryba |  Category:Uncategorized

Dawno nie byłam tak zmęczona, bo dawno nie miałam tak aktywnego dnia.

Byłam na kole gitarowym.. pan powiedział: Wiesz Paulinko.. powdziwiam cię, że ty umiesz cokolwiek zagrać na tej gitarze, bo nigdy w życiu nie miałem tak twardej gitary w ręcę. No i do tego ma krzywy gryf, co zauważyłam. Pan mówi, ze będzie gorzej i gorzej. Trzeba rekalmowac:/

Jutro koncert charytatywny.. Poumawiałam się z ludziami, ale na chwile obecną chciałabym iść tam sama. Ale to sie zmieni jak się wyśpie.

Kacper ryczy cały czas. Już powoli mam go dosyć. Tu łatwo przeiwdzień reakcje mamy..

1 pazdziernika sa urodziny mamy. Nie wiem co zrobimy z tatą. ja jej kupie swieczke..

Zmęczona jestem, wogóle ostatnio nie moge zasnąc i w wyniku kłade się ok 12, lub 1 w nocy..

Humor poprawia mi czytanie papilota, i (o dziwo) uczenie się historii na olimpiade.

Taki pozytywny akcent: Wiecie, że ja żadko mam zły humor. No moz nie było to prawdziwy pozytywny akcent, lae cóż.. poczytam sobie papilota. Jutro chce skonczyć próbę na trzeci stopień.. Trza sobie węzły przypomniec.

O! jest pozytywny akcent! Dzisiaj na sksie (marnym co prawda) grałam z Szafka i było giiiit:D

ryba

more...
24

„Give me some fish..” Ryba wpływa na wszystko! ;]

wrz
2 Comments »   Posted by ryba |  Category:Uncategorized

Strachom chwała i cześĆ! Mam już bilecik na koncert, pierwsza a AndrychowiexD

W czwartek nastepny kurs tańca, gośc na koniec pokazal jeden krok jakies akukaracza i mamy to wyćwiczyć na czwartek. Nie wiem, jak wyćwiczyć coś, czego nie pamietam:p ale oook:P coś wymysle:D

Pada i pada i pada.. Nie zebym nie lubiła deszczu, ale jak pada to nici z basenu:(

Gazeta ma blga;) i fotobloga też:) Gazeto przepraszam – ale nic nie przebije bloga Biedrony!:P

Edytor tekstu na blogu przestał podkreślać błędy ortograficzne, fuck

Mój administrator <tata:P> zgubił hasło do statystyki, aaaAaaaa!!A

Dawno nie dawałam żadnych obrazów, od soboty (wtedy tata mi pomoże) przy każdej notce będzie zdjęcia, oder avatar.

W niedziele planujemy z dziewczyanmi sesje zdjęciową:D Bo Kaśka ma aparat:D

Było kółko historyczne, drugie. Nasze kołka polegają na zbiorowym odpytywaniu nas przez Rolanda.
Zgodnie z Cylkiem stwierdziłyśmy, ze Rola jest najlepiej  ubierającym się nauczycielem w naszej szkolexD

Kołko, było hm… ciekawe z rozliczych względówxD ^^ ^^ ^^ ^^ że tak powiem:D

Strachy żądzą! Nawet mój tata ich słucha na okrągło:D

more...
23

Pancerny zginie

wrz
2 Comments »   Posted by ryba |  Category:Uncategorized

Od początku lekcji było wiadomo, że Nauczyciel A (jakby co, nikt nie udowodni, o kim pisałam..xD No oczywiście, ze udowodni, ale tak jakoś się lepiej się czuje:P) ma zły dzień. Darł się do wszystkim i po wszystkich. Bogu ducha winna (tak to się pisze?) Basia poprawiała rękaw bluzy i bezgłośnie powiedziała „Kurcze” a on od razu coś tam krzyczy (no możne to za mocne słowo) i kazał się jej przesiasc do jednej z pierwszych ławek (a ja zostałam sama w ostatniej ławce) Był niesamowicie wredny całą lekcje i na przerwie poszłam spytać, czemu przesadził Basie. Żądza mordu w oczach. Powiedział, ze gadała. To ja pytam z kim. To on, że nie wie, ale gadała na pewno, bo widział. Widzi pan?! Źle użyłam mowy zależnej^^!! xD

Potem wszyscy przedstawiali prezentacje swoich propozycji lektur. w końcu my z basią tez musiałyśmy. nawet nie pozwolił nam stanąć obok siebie!! No i beznadziejnie nam wyszło, bo nie miałysmy kontaktu wzorkowego bo stałysmy tyłem do siebie:/ Wyszło okropnie:/ Mi dał 5, a Basi -3…  Kiedy ja skończyłam i przekazałam głos Basia to już zadawał glupie pytania: A czy ty to na pewno tez czytałas..? takim kpiącym tonem. Już był kaban zły, że do wypowiedzi jego pupilki (no nie okłamujmy się. nie cierpie tego;/ nie będe przecież specjalnie nie uczyć się, żeby mnie nie lubił, bo już kurde nie wiem ,czy lepiej zeby mnie lubił czy na odwrót) wkrada się Basia. Kurde prosze pana, to, że zgłaszam się więcej razy niż ona, nie znaczy ze mam lepze rzeczy do powiedzienia!!!

Jutro polski, od tamtej lekcji minęły dwa dni. dzis nie było polskiego. To prosze pana, ostatnia noc, którą pan przespał spokojnie! pamięta pan, naszą ostatnia bitwe w pierwszej klasie? Nie podobalo mu się, że go nie lubie, oj, nie podobało.

Cep..

Show time!!

RyBa

more...
22

Histeria

wrz
1 Comment »   Posted by ryba |  Category:Uncategorized

Obecnie uczę się do olimpiady z historii i nie wiem ,czy będe miała czas pisac, a chciałabym:(

Ale i tak jets git!:)

Ryba

Gazeta ma bloga^^

more...
14

Remis

wrz
5 Comments »   Posted by ryba |  Category:Uncategorized

Taka miałam ostatnio ochotę na jakis fajny koncert, na np. Strachy Na Lachy.. A tutaj idąc do MDKu na tańce, patrzę… jest! plakat: Koncert Strachy Na Lachy w Andrychowie 9 paziernika. Normalnie jaki zaciesz:D

more...
12

eeee..:)

wrz
4 Comments »   Posted by ryba |  Category:inne

Był drugi kurs tańca, faaajnie było, tlyko ja sobie myślę co np. bedzie za rok, kiedy z baisą przejdziemy na stopień drugi, a tam potrzeba partnera. No dobra – znależć – nie trudno. Ale znaleźć takiego, który ma za sobą rok kursów? No to gorzej Alee będzie doobrze coś się wymysli:P
Więc plan jest taki: do poniedziałku cza schudnąć 10 kgxD, bo jedziemy na basen z Norkiem i Gazetą i jeszcze z jakimis ludziami (KTO JESZCZE?????) Jedziemy w poniedziałek lub wtorek po lekcjach do Wadowic.

A i już nie wiem cop isac a takmi się pisac chce…

RyBa

more...