13

Link na dziś

sie
komentarzy: 2 » |  autor ryba |  dział: inne

http://www.liekeromeijn.nl/

PS Moje dotychczasowe wakacje mijają pod znakiem planów niezrealizowanych. Nie umiem wykorzystać tak dużej ilości wolnego czasu, i w efekcie przepływa mi on przez palce.

Ciąg dalszy...
 | Etykiety:
30

zawaaaał

lip
jeden komentarz » |  autor ryba |  dział: inne

Mój komputer przeszedł samego siebie. Jestem świadoma tego, że jest tak stary, że właściwie mógłby być kamienny i mieć metkę ‘made in mezozoik’, i że jak go włączam, to sąsiedzi zastanawiają się, czy zamierzam kosić ogródek, czy po prostu chcę wejść na fotobloga. Dzisiaj, całkowicie po Bożemu, włożyłam do napędu CD płytę ze zdjęciami i podczas oglądania usłyszałam trzask łamanego plastiku, który zwabił do pokoju zaniepokojoną mamę i ciocię. Pierwsza myśl: krzesło pode mną pierdykło. Patrzę; nieee, to nie krzesło. Zresetowałam komputer i próbuję wyciągnąć płytkę. Napęd wysunął się zaskakująco szybko i przy okazji wypluł kawałki pogryzionej płyty. Obecnie nie da się go zamknąć, bo kiedy tylko próbuję to zrobić, to rzęzi i się trzęsie. Nie ogarniam.

Ciąg dalszy...
 | Etykiety: ,
22

czytam

lip
komentarzy: 4 » |  autor ryba |  dział: inne

Biblioteczna nerwica natręctw. W obawie przed bezwzględnym rokiem szkolnym, który zapewne pozbawi mnie możliwości czytania ot tak dla przyjemności, pochłaniam książki. W poszukiwaniu pierwszego tomu „Serii Niefortunnych Zdarzeń” (właśnie, pożyczy mi ktoś?) zawitałam do działu dziecięcego. Ilekroć tam jestem, muszę sprawdzić, czy czasem nie pojawiła się jakaś nowa książka Jacqueline Wilson. Może to i prawda, że ta autorka tworzy dla trochę młodszych dziewczyn, ale ja bynajmniej nie mam zamiaru odstawiać jej tylko dlatego, że mam 16 , a nie 13 lat. Jej książki mają w sobie coś oczyszczającego. Czasem mam wrażenie, że jeszcze chwila i zwrócę całą nienawiść, cały seks i całą wulgarność, jaką media i niektóre środowiska w człowieka wpompowują. Staram się uratować strzępy wrażliwości, która ledwo przetrwała zderzenie z gimnazjum.

PS 1. Wiem, że 3b odeszła już do lamusa, ustępując miejsca 1h, ale w szkicach notek znalazłam coś takiego:

Z cyklu „3b rewolucjonizuje szkolnictwo”:
- Co to znaczy, że działalność konspiracyjna podczas II wojny światowej była zwana podziemną?
- Nooo…. że pod ziemią?

PS 2. Pisząc notkę, co trzy minuty klikam ‘zapisz szkic’, bo mój komputer bardzo źle znosi upały i czasem, bez ostrzeżenia, funduje sobie przerwę.

PS 3. A tak ogólnie to w niedzielę wracają Cylki, czyli zaczną się wakacje, łiii.

PS 4. Zapraszam na mojego fotobloga.

Ciąg dalszy...
11

bzzzzz

lip
komentarzy: 3 » |  autor ryba |  dział: inne

Wszyscy lubią czytać aforyzmy i inne mądre myśli. Są ludzie, i ja do nich należę, którzy takowymi się karmią. Koleżanka, która pożyczyła ostatnio ode mnie książkę, zapytała, czemu niektóre zdania albo wersy w wierszach zakreślam różowym pisakiem. Każdy fragment zabazgrany na różowo, przenoszę potem do cytatnika, który czytam zawsze od deski do deski, ilekroć wezmę go do ręki. Mechanicznie, czytając coś w necie, omijałam działy z sentencjami o przyjaźni.  Oklepane i żenująco wyeksploatowane anioły z jednym skrzydłem i przyjaźń jak droga w piasku przyprawiały mnie o mdłości… do czasu. Do czasu, kiedy doszło do mnie, że to wszystko to najświętsza prawda.

Nawet cień przyjaciela starczy by uczynić człowieka szczęśliwym.

Przyjaciel – ktoś, przed kim można głośno myśleć

Prawdziwa przyjaźń przychodzi wówczas, gdy milczenie dwóch osób ich nie niepokoi.

Przyjaciel to ktoś, kto daje Ci totalną swobodę bycia sobą.

Przyjaciele są jak ciche anioły, które podnoszą nas, gdy nasze skrzydła zapomniały jak latać.

Najlepszym przyjacielem jest ten, kto nie pytając o powód twego smutku, potrafi sprawić, że znów wraca radość.

Przyjaciel to ktoś, kto wie o tobie wszystko i wciąż cię lubi. (sic!)

itp., itd. Tego typu nieoryginalne złote myśli są tylko pustymi frazesami, puki nie poczuje się ich na własnej skórze. Tu miała być jakaś ładna puenta, która właśnie mi uciekła.

PS. Postuluję wycofanie przyczep kempingowych z produkcji.

PS. 2. Pożegnałam moją klasę z gimnazjum. Niektórych po 3, niektórych po 9 latach. Nigdy nie umiałam płakać w wymagających tego momentach. Nie przeżywam. Żałuję tylko, że rozstaliśmy się we właśnie takiej atmosferze. Ludzie wychodzili wcześniej, nie mówiąc nawet ‘pa’ i nie dali dojść Jadzi do słowa, a duża część klasy z rozmaitych powodów („dała mi za niskie zachowanie!”) nie złożyła się nawet na kwiatki. Pa, ludzie, pa – idźcie i bawcie się w życiu dobrze.

PS. 4 Doradźcie mi: chciałabym zmienić nazwę fotobloga na jakąś krótką i polską. Jakieś propozycje?

oks.

Ciąg dalszy...
28

łaj, de fak, blog?

cze
komentarzy: 2 » |  autor ryba |  dział: inne

Odkąd mam tego bloga jest mi jakoś łatwiej myśleć. Z reguły (wbrew pozorom) myślę, czasem bardzo dużo, za dużo. Pisanie tutaj pozwala mi to uporządkować. Taka forma dialogu z samym sobą, choć teraz to przypomina bardziej kłótnię. Od powrotu z Czech w zeszłym roku wiem już, co chciałabym robić do końca życia (wiem jak to patetycznie brzmi, wiem). Niestety (a może właśnie stety?) szanse na powodzenie są mniejsze niż zero. Mimo że nigdy się z tym nie pogodzę, muszę planować coś konstruktywnego. Cokolwiek. I tu leży pies pogrzebany. Prawie żaden zawód nie wydaje mi się atrakcyjny. Ale wracając do meritum: dlaczego akurat blog, który może przeczytać dosłownie każdy?  Bo blog zmusza mnie do zrozumiałego formułowania myśli, z czym chyba zawsze będę mieć problem.

Btw. Nie, nie przechodzę żadnego kryzysu, ani nie zaniedbuję pisania – po prostu staram się nie zaśmiecać tego miejsca, tak jak to miałam wcześniej w zwyczaju (:

Ciąg dalszy...
 | Etykiety: , , ,
21

Z cyklu „optymistyczne podsumowania”

cze
jeden komentarz » |  autor ryba |  dział: inne

Kończę gimnazjum. Mam parę osiągnięć, mam dobrą średnią, dobre wyniki testów, dobrą ilość punktów do liceum, wszystko dobre. Umiem wszystko, czyli nic. Ludzie renesansu nie istnieją.

Mimo stereotypu warszawiaka, mimo kultu Krakowa – podobało mi się w Warszawie. Jedynie właściwe określenie dla tego miasta, jakie przychodzi mi na myśl, to „sympatyczne”

[KLIK->powiększa się]

Ciąg dalszy...
 | Etykiety: ,
13

aiaiao!

cze
komentarzy: 6 » |  autor ryba |  dział: inne

Pójdziesz za mnie na wartę? Ok, ok. Tam, przy tylnej bramie. Anka, gdzie masz ten lakier? Nie rzucaj w nią moją bluzką. Adaaaaa, Adaaa… padać zaczęło, zdejmij pranie, prooooszę… Zimno! Epidemia trzydniowej grypy. Harcerz jest zawsze pogodny. Dzik Cieszysław. Tomek z gitarą. Rozwód przed weselem. Nie chce mi się robić mężowi kanapek. Jeszcze tylko 5 dni? Pabiany, pawiany, że co? A ja będę w tych szyszkach tańczyć! Dalej, dalej, trzecią zwrotkę śpiewamy. Pani druhna Beata, megafial. Pasta jajeczna przed szałasem. Ja nie pójdę umyć tej menażki. Niebieskie spodenki, o matko… A kiedy ci dzik, przebiegnie drogę, nie myśl, że to pech; urwij mu jedną nooooogę! Nie ma tu dzików. Jak, cholera, nie, jak ja go widzę koło kuchni. Napiszesz mi to tego chwyty? Oj tam, oj tam, w 2006 to było dopiero! Rada Obozu do mnie! Co wy tam trupy trzymacie? Zabierać te koce! Ej, Paulina, może byś poszła do namiotu, co? =/ Nie po oczach! Anka nie śpij, bo nam flagę wezmą! Jak będziesz spała pod masztem, to to nic nie zmieni… Płetwal błękiiiiitnyyyy! NANANANANANANNANANAAAAAAAAAAAAA!…. No to masz po szarej lilijce. I co z tego, spróbuję za rok, haha…  Zabierzcie mu ten ręcznik! Matko boska, żyjesz?! Śledź to był..

Melodie mają to do siebie, że potrafią lepiej niż jakikolwiek pamiętnik przechowywać wspomnienia. Są jak skrzynie ze skarbami, które gubią się tylko po to, żeby je odnaleźć.

Ciąg dalszy...